Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Wierszyki

Mój avatar

archiwum

    2009
    Listopad
    Październik
    Wrzesień
    Sierpień

linki

    Kocham tą stronke
    Mój profil na nk
    Mój profil na fotce
    Wszystko o nicolaiu

ulubieni






Licznik odwiedzin

Zajrzało tutaj już 15494 osób

Powered by blog 4u

Mój blog o miłości i moim życiu;*

menu

  1. Strona Główna
  2. Dodaj do Ulubionych

księga gości

  1. Ksiega Gości
  2. Dodaj do Księgi

Wierszyki

Wróć, proszę...


Moja pierwsza wielka miłość,
pierwsza szczera i prawdziwa,
mój ideał, chłopak z marzeń
to Ty przecież- nie ukrywam!

Byłeś tym co dał mi szczęście,
co osładzał każdy dzień,
byłeś tym co bronił, chronił,
a już dzisiaj nie mam Cię...

Kiedyś randki i kolacje,
wspólne wyjazdy, wycieczki,
potem kłótnie i rozstania,
moje fochy, Twoje sprzeczki...

Kiedyś pokój tonął w różach,
dziś mój pokój tonie w łzach...
Ciebie nie ma, pusto, zimno...
Przecież nie miało być tak!

Kiedyś każda wspólna chwila,
wspólne plany, nawet sny..
Dziś Twe dłonie i me dłonie
już nie mogą razem być...

Wiesz, że byłeś tym jedynym,
tym najlepszym, najukochańszym,
uwielbiałam Twą rodzinę,
o nią też chcę nadal walczyć!

Zrozum proszę: ja żałuję...
Ja wciąż tęsknię... Myślę.. płaczę..
Spójrz, ja błagam Cię kochany:
daj nam jeszcze jedną szansę!

Nie skreślajmy tamtych lat!
Nie depczmy tego co było!
Tworzyliśmy własny wszechświat,
naszym niebem była miłość...

Przecież mieliśmy być razem
zawsze, na dobre i złe...
Przecież kochałeś mnie całą
a ja tak wielbiłam Cię...

Już na zawsze będziesz we mnie,
w mych wspomnieniach, sercu, snach...
Ciągle mam małą nadzieję,
że pojawisz się w mych drzwiach...

Zawsze wpuszczę Cię do środka,
kod dostępu masz tylko Ty!
W moim sercu oprócz Ciebie
nie zamieszkał nigdy nikt!

Przybądź proszę! Daj nadzieję,
że połączyć nas się da...
Jesteś mą Wielką Miłością...
...Nikt nie kocha Cię jak ja...
...przyjdź
nie zwlekaj...
od wielu dni
czekam...



11 października 2004 roku





Tego dnia, którego było tak jesiennie,
Kiedy we włosy wplątał mi się wiatr,
Który szalał, szumiał niezmiennie,
A my z nim razem, w takt.

W tańcu uniesień zatraceni,
Zapatrzeni w złociste korony drzew,
W tym miejscu nie zapomnij
Jak to przyrodzie tańczyliśmy wbrew.

Tańcowały strącone mrozem liście,
W gotowości zachwyceni,
Tańczyliśmy z nimi osobiście
Rozmarzeni, zapatrzeni, zdumieni.

Mieniącym się słońcem zachwytem
Tańczyliśmy zafascynowani sobą,
Zakochani swym pobytem
Cudnie rozmarzeni swoją mową.

To była moja jesienna miłość
Październikowy wieczór, czas zamyśleń
Promyk księżyca i nagła złość...
Odszedłeś tak nagle be przemyśleń…

Przybita chmurami, przywarta do życia,
Samotna w wielkim lesie, a obok liść,
Myśląc o tamtej jesieni budzę przeżycia,
Pamiętając gorycz chwil i rozpaczy kiść

Dość tego! Tamtej jesieni już nie ma!
Wyschnięty liść złoto szary,
Jedyny przywraca wspomnienia,
Ja już nie wierze w jesień - brak mi wiary!





27 lipca

Był kiedys taki piekny dzien
i było wszystko okey
Az nie pojawił sie w nim on
No własnie on ten ktos
Ooo i wtedy ten list

dowiedział sie z niego wszystkiego
Był załamany i troche pijany
w ogole nie rozesmiany

Nie powiem ze ja tez nie
Bo troche było mi zle
Bo ja go kochałam
A on mnie nadal nie



Komentujcie proszę


Głosuj (0)
bo.tylko.ciebie.kocham 00:10:09 31/08/2009 [Powrót] Komentuj